niedziela, 15 kwietnia 2018

81. Może wios­na przy­niesie nam no­we nadzieje..

Tak   jak   w  napisałam   liczę  ,że wiosna   przyniesie  nam nowe nadzieję   choć  niestety   ale  muszę   też   pogodzić z  tym co   nieuniknione  .Mianowicie   moja  Baya piękna królica   w  typie  baran francuski  miniaturka już  nie będzie kicać  jak dawniej. Niestety   wraz   z  przekroczeniem   magicznej   "13" zachorowała  nam   na   zwyrodnienie   kręgosłupa. Leczona od   26  grudnia  2017   roku .Jej stan  jest dobry   czasem   chwile  ustoi   ,a  niekiedy wykona   kilka   skoków ale najczęściej   niestety   leży. Walczymy  by  mimo   swojej niepełnosprawności  miała   godne   warunki życia.  I choć  ma   gorsze   i lepsze dni   to   na razie  nie przeszło mi przez głowę   jej usypiać ,zwłaszcza  kiedy widzimy   z  jakim   uporem próbuje się podnieś  co   często   jej   wychodzi  kiedy ma  towarzystwo swojej maskotki. Dlatego   proszę  mnie zrozumieć   ,że na razie   nie wykonuje   grafiki gdyż   Baya   wymaga   specyficznej  opieki   oraz   systematyczny podawania  leku   o określonej godzinie.  Mimo to  może 21   kwietnia ukaże się mała  notka graficzna.